zmiany 2010-04-07 01:22:50

Zmiany przyszly niespodziewanie szybko. Kilka drobiazgow wzietych ze soba ma sprawic, bym czula sie jak u siebie. A tak naprawde czuje sie jak przed lotem samolotem - wchodzi sie na poklad z bijacym sercem i nadzieja, ze nic zlego sie nie wydarzy. Wezme ze soba jeszcze kilka ksiazek i sow. Przeciez zawsze moge tam wrocic...

skomentuj (3)

xxxxxxxxxx 2010-01-24 07:33:06

Niepewnosc i bezsilnosc rozkladaja mnie na maxa. Czekam na Gogota grajac jedna z glownych rol. Cholera!!!!!!!!!!!!!

skomentuj (4)

gdzies na koncu swiata 2009-09-30 01:56:21

Jest gdzies na koncu swiata miejsce, do ktorego kiedys sie przeniose. Zabiore ze soba moje sowy, ksiazki, albumy ze zdjeciami.
Rozpale w moim nowym domu kominek (taki prawdziwy, nie gazowy) i lezac na niedzwiedziej skorze bede wpatrywala sie w ogien. I czas sie zatrzyma i nie bedzie wazne czy jest marzec czy grudzien, czy jest rano czy noc. I chce zeby byl tam ktos, komu nie bedzie przeszkadzalo moje milczenie, z kim bede rozumiala sie bez slow. Jest na koncu swiata takie miejsce, do ktorego kiedys sie przeniose...

skomentuj (4)

byle do wiosny... 2009-02-12 05:49:50

Pada deszcz i zmywa szarobure zaspy sniegu. Wlasciwie to nie ma sie czym cieszyc, bo jak zmyje caly snieg, to w moim ogrodzie pojawi sie blotnista maz, w ktorej Kiler odbije lapy i wniesie caly ten kram do domu. Cos chyba nie wyszlo z tym stworzeniem swiata. Rozumiem - slonce, snieg, deszcz, ale po co takie nie wiadomo co? Nastroj u mnie nijaki - szarobury jak to cos zmywane przez deszcz. Powinnam zrobic porzadki w sypialni, garazu i w schowku pod schodami. Aha, i jeszcze w dziupli.
W dziupli nie zrobie, bo nie ma do niej schodow. W schowku pod schodami nie mozna sie wyprostowac bo sufit za niski, wiec tez nie zrobie, bo nie chce mi sie schylac. W garazu za zimno, a w sypialni nie wiem od czego zaczac.Moze jutro znajde zloty srodek na wszystko. Moze pojutrze. Moze...

skomentuj (1)

kilka prawd 2008-12-12 05:19:31

Najtrudniej podobno pozbyc sie przeszlosci. Zgadzam sie, jest wiele rzeczy, ktore chcialabym zapomniec a nie potrafie. Ale dla rownowagi w przyrodzie - wiele rzeczy chcialabym zatrzymac w pamieci, a rozum plata mi figle i ma gdzies to ze chce pamietac. No to w koncu o co chodzi? Trzeba miec duzo sily by wybaczyc i duzo sily by prosic o wybaczenie. I po co dales Boze rozum, skoro nie przekazales wskazowek jak z niego korzystac?
Przebaczenie tam, gdzie wyrzadza sie krzywde, wiare tam, gdzie wkrada sie zwatpienie.....

skomentuj (4)

Moje nowe dziecko 2008-12-07 05:15:23

Wyszla na scene, zaspiewala, a ja chwilami widzialam jej blyszczace oczy - nie wiem czy to swiatlo, czy ukrywane skrzetnie lzy...
Wiem, ze czasem jest zbuntowana, przekorna, czesto wbrew sobie, dla zasady...Pora dorasnac coreczko..Swiat toczy sie nie tyllko wokol Marsa i Wenus, jest jeszcze kilka innych planet. Nie mozna ranic kogos, kogo sie... Niedopowiedzenia zostawiaja slad. Czasami gleboki jak serce wyryte scyzorykiem na parkowej lawce...

skomentuj (3)

zimowe przemyslenia 2008-11-24 03:33:01

Denerwuja mnie udekorowane kolorowymi swiatelkami domy moich sasiadow. Denerwuja sklepowe wystawy, na ktorych jedna przez druga przepychaja sie swiateczne dekoracje. Komercja wdarla sie w normalny swiat i wylazi z kazdej strony. Ludzie gonia jak zwariowani, wydaja pieniadze na bezsensowne pierdoly, ktorymi uszczesliwia na sile swoich bliskich. Kupuja durnostojki, zeby wpakowac je za miesiac pod choinki z poczuciem dobrze spelnionego obowiazku.W Boxing Day wiekszosc tych prezentow wyladuje na nowo w sklepach, a obdarowani zgarna za nie kase i kupia to, na co faktycznie mieli ochote. Koniec, koleczko sie zamyka! Chcialabym dostac chociaz kilka swiatecznych kartek wyslanych przez normalna poczte (nie te internetowa), poustawiac je na kominku i cieszyc sie, ze swiat jeszcze nie do konca zwariowal. Ale czy ktorys z moich znajomych pamieta moj domowy adres, w ktorych zamiast znaku @ jest kod pocztowy?
I jeszcze jedno. Na swieta znowu kupie karpie, ugotuje barszcz z uszkami, kapuste z grochem i kompot z suszonych owocow. A cala rzesza Kanadyjczykow niech sobie wpieprza indyka.

skomentuj (3)
Księga Gości